depresant

poezja google

Słyszeliście o poezji googla? Strasznie to głupie. A niedajboże, żeby przyszło Wam do głowy coś poważnego z tego stworzyć. Tak serio, to mam nadzieję, że nikt mądry nie wpadnie na pomysł publikacji czegoś takiego pod jakimś żenującym tytułem, typu „słowa podpowiedziane”, albo „wersy niedokończone”. No chyba, że będę to ja. Jestem w stanie poświęcić swą godność, dla kliku minut chwały, a jak będzie można na tym zarobić, to w dupie mam godność.

google2

google1

google3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close