depresant

Miesiąc: Sierpień 2013

Śledzę statystyki

Zainstalowałem sobie licznik odwiedzin, przekierowań i w ogóle wszelkie analizy typu, czy ktoś czytał bloga na kiblu, czy w wannie. Bardzo fajne narzędzie. Pozwala zmarnować czas podobnie jak facebook. Siedzisz i klikasz odśwież, odśwież, odśwież, o jest! ktoś wlazł. W sumie mógłbym poprosić te pięć osób, które to czytają, żeby mi napisały, jak już wejdą…

Witaj, świecie!

Witaj, świecie! Ten tytuł to nie ja wymyśliłem. Jak się wordpessa zakłada, to takie się pojawia. Normalnie się to usuwa, ale że to takie pozytywne, to zostawię. To ostatnie pozytywna rzecz na tym blogu, w końcu nazwa zobowiązuje. Aha. Prawdopodobnie jeśli nie jest to ostatni wpis, to na bank jeden z ostatnich. Dla niedowiarków, powiem…

Close